Agnieszka była wspaniałą kumpelką, zawsze pocieszyła, powiedziała dobre słowo, razem szłyśmy przez kolejne etapy studiów, wiedziałam, że mogłam na niej polegać, ale nigdy nie myślałam o niej w sposób intymny, nie dostrzegałam w niej nic pociągającego do czasu pewnego wydarzenia.
Pewnego weekendu siedziałyśmy razem u mnie w domu na czacie erotycznym, co chwilę oglądaliśmy zdjęcia kutasów obcych facetów, komentowałyśmy ich wygląd śmiałyśmy się i żartowałyśmy, że fajnie by było mieć mężczyznę zadowalającego nas obie. Nie miałyśmy między sobą tematów tabu. Znałam wszystkie pokątne szczegóły Agnieszki, kiedy miała pierwszy raz jak kochała się, co lubiła i jakie zboczenia wykonywała, chciałabym być taka jak ona odważna w stosunku do facetów potrafiąca wyrwać jakiegoś na dyskotece i zabawiać się z nim na tylnym siedzeniu samochodu byle tylko zaspokoić swoje żądze. Patrzyłam na Agnieszkę jak odpisuje na kolejne wiadomości, jak oblizuje swoje usta powolutku językiem przesuwając go z rowka do rowka. Zaczęło mi robić się gorąco i ciepło zobaczyłam w niej śliczną kobietę. Miała blond włosy do szyi, miłe rysy twarzy okularki na cienkich oprawkach, pachniała tak słodko, i cudownie. Z jej bioderek wychodziły nóżki pokryte świecącymi jasnymi rajstopkami, ona nie miała kapci z paluszkami a stopka ocierała jedną o drugą. (więcej…)