Koleżanki z klasy. Cz.5
Nagle Klaudia powiedziała „A może ty nas trochę popieścisz?” Zaskoczyło mnie to, ale pozytywnie, to było jak uczestnictwo w czat kamerki, „pewnie, tylko połóżcie się obie na plecach” wykonały moje polecenie, ucieszyłem się. Zacząłem od Karoliny, najpierw lizałem jej krągłe piersi i sutki a potem schodziłem niżej i niżej, mój język zatrzymał się na jej szparce, postanowiłem wyjątkowo dokładanie wylizać to miejsce. Drażniłem, ssałem i lizałem jej guziczek jak rasowy alfons z animacje ero, później przeniosłem się na wargi sromowe, Klaudia przyglądając się wszystkiemu dalej sama pieściła swoją myszkę, Karolina nagle zaczęła dziwnie jęczeć, głośniej a potem zwijała się jakby z bólu, wystraszyłem się, że zrobiłem coś nie tak nagle zobaczyłem jak z jej szparki wypływa śluz, bałem się, że sprawiłem jej jakiś ból „spokojnie to tylko orgazm, kontynuuj proszę” uspokoiła mnie zacząłem zlizywać i smakować jej soków. Teraz czas na Klaudię, pomyślałem…