W lasku
Razem z Romkiem chodziliśmy po lesie rozmawiając o filmach porno na komórki. Oboje mieliśmy wiele do powiedzenia w tej materii, muszę przyznać, że miałam już mokro w majtkach na samą myśl o stojącym już kutasie Romka, który aż prosił się, aby uwolnić go ze spodni. Nie wytrzymaliśmy, postanowiliśmy dać upust naszym emocjom, poszliśmy głębiej w las, aby nikt nie widział naszych poczynań. Oparłam się o stare drzewo, rozchyliłam nogi a Romek podwinął moją spódniczkę do góry i zdjął stringi, jego fallus był ogromny i gruby, wsadził mi go niemal całego, poczułam jak ogromny pocisk rozpycha coraz głębiej moją szparę, to był seks na żywo, posuwał mnie coraz szybciej i mocniej, ugniatając moje falujące cycki. Pieprzył mnie tak przez około 10 minut, czułam ogromną przyjemność i niesamowitą rozkosz w końcu byłam ruchana przez ponad 20cm fiuta. Zmieniliśmy pozycję, on położył się na mchu a ja go dosiałam, palcami drażnił mój guziczek ja rytmicznie podskakiwałam nadziewając się na giganta. Było mi cudownie, w pewnym momencie poczułam swój szczyt, kurwa, ale odlot, Romek też nie zostawał w tyle, wpompował w moja cipę ogromną ilość spermy. Opadłam obok niego dysząc głośno a ten zapytał czy nie zostanę jego dziewczyną, odpowiedziałam tak. Przecież taki fiut nie zdarza się codziennie.
Brak podobnych wpisów